Czy istnieje życie po śmierci? – “Umieranie i stawanie się. Transformacyjna moc traumy.” – recenzja książki Ursuli Wirtz

Brama Kruka Książki Wydawnictwa Instytutu Studiów Kulturowych Raven, są dla mnie ważne. Wszystkie. Każda z nich stanowi Bramę. Wrota. Czytam i za nimi nic już nie jest takie samo. Jedne pochłaniam w ciągu nocy. Inne trawię powoli, jak wąż boa. Przestałam przejmować się, że nie czytam już jak kiedyś. Jedna książka, od deski do deski, […]

Czytaj więcej

Zielona granica i Sieć Indry – czyli co nas łączy

Obejrzałam niedawno „Frontera Verde” – „Zieloną granicę”, serial produkcji Netfliksa. Nakręcony w kolumbijskiej dżungli kryminał, który w istocie jest głęboko ekologiczną historią o połączeniu wszystkiego, co istnieje. Policjantka z Bogoty, piękna Helena Poveda, zostaje wysłana do miejsca swojego urodzenia, by zbadać tajemnicę morderstw czterech kobiet.

Czytaj więcej

Książki – bramy do innych światów, czy do siebie?

Szary papier Kiedy byłam małą dziewczynką, a było to za komuny, książki były towarem deficytowym. Pamiętam jak dziś księgarnię przy ulicy Karola Miarki, którą odwiedzałam z różnymi członkami rodziny. Często z babcią, której przyjaciółka pracowała wówczas w tej księgarni i wyciągała “spod lady” nowości opakowane w szary papier. Papier pachniał i książki pachniały… Ten zapach, […]

Czytaj więcej

Po co komu listopad, czyli powrót do Doliny Muminków

Poczytaj mi mamo! Za oknem wieje i leje… Listopadowy weekend, kiedy dziecko się budzi (i mnie), na dworze jest jeszcze ciemno (5:47, bogowie ratunku…). Zapalam świeczki (to jakiś atawizm, gdybym miała palenisko, piec, kominek, rozpalałabym prawdziwy ogień). Dziecko mości się w łóżku i mówi: – Poczytaj mi! – podając Muminki. Dolina Muminków w listopadzie… Pamiętasz […]

Czytaj więcej

O tym, jak się zgubić, by się odnaleźć – czyli podróż przez labirynt

Żywe ściany Oto rozciągała się przede mną wysoka na ponad dwa metry zielona ściana. Gęsty żywopłot, ciasno zbita plątanina gałęzi i liści. Wyobrażam sobie, jak czuli się uczestnicy Turnieju Trójmagicznego u wrót zadania, które miało skonfrontować ich z lękami – z samymi sobą. Labirynt… Zawiła sieć korytarzy, które prowadzą do Centrum. Chwytam cieplutką łapkę mojego […]

Czytaj więcej