Od słabości do siły – czyli rozbrajanie mechanizmów unikania kontaktu (cz.1)

psycholog katowice

Mechanizmy unikania kontaktu – niezwykle tajemnicze określenie, które trudno zdefiniować jasno. Perls mawiał, że jeśli ktoś chce nas przybliżyć do zagadnienia, definiuje je w prosty i przejrzysty sposób. Jeśli chce, by jego wiedza pozostała „wiedzą tajemną”, będzie starał się zaciemnić najprostsze definicje. Stąd slang wielu zawodowych grup. Terapia Gestalt dąży z założenia do maksymalnego upraszczania. Kiedy czytam zawikłane definicje mechanizmów unikania kontaktu, to sama nie jestem pewna, czy aby na pewno rozumiem.

Zatem spróbuję uprościć. Mechanizmy unikania kontaktu, to sposoby krzywdzenia siebie na drodze do osiągania celów… Zapytasz – dlaczego u licha miałbym to robić?? No właśnie… Podczas swojego rozwoju, od najwcześniejszego dzieciństwa, po dziś dzień, doświadczasz różnych, często trudnych, przeżyć. Starasz się wtedy chronić siebie, stosując różne sposoby, by jak najmniej dać się zranić. Unikasz kontaktu z drugim człowiekiem, z samym sobą, z trudną sytuacją. Próbujesz uniknąć trudnych uczuć. Gdybyś robił to świadomie, nie byłoby problemu. Jednak jako dzieci (a te mechanizmy w dużej mierze kształtują się właśnie wtedy) nie masz narzędzi, by radzić sobie z trudnymi emocjami. Jeśli nie pomoże ci ktoś dorosły (a to często niemożliwe, bo dorośli są często również dziećmi, którym ktoś kiedyś nie pomógł poradzić sobie z emocjami) dokonujesz wręcz niewiarygodnych rzeczy, by nie dopuścić do bólu i cierpienia. Te sposoby, z czasem przeradzają się w automatyczne sposoby reagowania, działania i funkcjonowania, stając się mechanizmami właśnie – nieświadomymi zachowaniami, które miały za zadanie chronić cię przed bólem a w efekcie oddaliły cię od siebie samego, innych ludzi i świata.
Tych sposobów w literaturze wymienia się najczęściej 5 – projekcja, introjekcja, retrofleksja, defleksja i konfluencja. Pięknie brzmiące słowa, które nikomu nic nie mówią – ich znaczenie spróbuję przybliżyć w przyszłości.

Mechanizmy unikania kontaktu to sposoby odcinania bolesnej świadomości. Jeden z punktów Dekalogu Gestalt (który nie jest rozumiany, jako przykazania, a raczej zbiór rad służących spełnionemu życiu), napisanego przez Claudio Naranjo, głosi: „Poddaj się przeżywaniu nieprzyjemności i bólu, tak jak poddajesz się przeżywaniu przyjemności. Nie ograniczaj swojej świadomości.” Rada trudna w realizacji? Z pewnością. Ale tylko takie doświadczanie życia – w pełni, świadomie, bez unikania – daje nam szansę na szczęście. Wyparte cierpienia wrócą do nas, w postaci chorób duszy i ciała. Alexander Lowen powiedział, że nie możemy być w stanie doświadczać radości, bez umiejętności doświadczania i przeżywania bólu. Zablokowanie się na ból (smutek, złość, lęk) nie pozwoli przeżywać w pełni radości i bliskości.
Mechanizmy obronne są pewnego rodzaju zbroją, którą przywdziewasz, by się chronić. Jednak, jak to zbroja, zdarza się, że krępuje ona twoje ruchy, albo jest nieadekwatna do „boju”, który masz stoczyć. Żeby tę zbroję zdjąć, trzeba mieć świadomość, że się ją w ogóle nosi. Poznawanie siebie przynosi ulgę. Pozwala zrozumieć samego siebie. Świadomość pozwala by ze słabości wyrosła siła. Czego gorąco Ci życzę 🙂

Małgosia spod Jabłoni

Podobne posty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *