Klon pod błękitnym niebem – czyli Gestalt relacji

Jesień w parku Park dziś pełen dźwięków. Kolory jesieni są oczywiste. Ale w dźwięki trzeba się wsłuchać. Szelest opadających wilgotnych liści, mokre plaśnięcie, gdy uderzają w asfalt alejki. Odległy, hipnotyczny stukot pociągu. Ptaki, jakby zdziwione tym wybuchem wiosny jesienią – śpiewają i cichną. W ściółce słychać każdy szelest… Gorące słońce i październikowy pożar – pomarańczowo, […]

Czytaj więcej

Ścieżka serca, czyli o uważności, oddechu, kreacji i cyklu doświadczania

Środek długiego weekendu, przemierzam puste ulice i myślę, że szczęście jest względne. Cisza i chłód wtorkowego poranka napełniają mnie radością i spokojem. Myślę o tej pustce, która ogarnęła miasto. Ballada bezludna – nikt tak nie potrafił wypełnić pustki jak Leśmian. Aż gęsto od tej pustości było. Białe niebo, pokryte szczelnie monotonną warstwą chmur, jak bitą […]

Czytaj więcej